Fotomontaż

1. Czym jest fotomontaż analogowy

Fotomontaż jest techniką fotograficzną pozwalającą otrzymać obraz fotograficzny przez kombinację połączeń poszczególnych elementów kilku negatywów lub zdjęć fotograficznych. Rozmaitość rozwiązań fotomontażu jest tak znaczna, jak duża jest rozpiętość pomysłów treściowych i opanowanie warsztatu. Sam materiał fotograficzny użyty do fotomontażu często niema wartości estetycznych. Nowa jakość estetyczna powstaje jako rezultat połączenia koncepcji i wyobraźni z niezbędnym technicznym zabiegiem montażu. W ostatecznym wyniku daje od efekt nowych skojarzeń znaczeniowych i metafor. Przyczyn niechęci stosowania fotomontażu można dopatrywać się w słabym opanowaniu techniki łączenia obrazów oraz w jego specyfice, która nie znosi banału i przypadkowości oraz to, że demaskuje bezlitośnie wszystkie próby umownych i mechanicznych skojarzeń, sprawdzając takie pomysły do kiczu. Warunkiem nieodzownym w fotomontażu jest świadomość celu i doskonałe opanowanie techniki.Istnieją dwa zasadnicze metody wykonywania fotomontażu:

  • montaż elementów w procesie negatywowym
  • montaż elementów w procesie pozytywowym

Montaż w procesie negatywowym polega na wielokrotnej ekspozycji tej samej błony, ze wszelkim dostępnymi sposobami zapewniającymi w kadrze negatywu miejsce na poszczególne składowe elementy obrazu. Metod i sposobów jest bardzo dużo i niejednokrotnie ograniczają z fotografią trikową lub techniką filmową.


2. Metoda wycinanki

W zależności od przyszłych celów użytkowych lub artystycznych elementy wchodzące do fotomontażu muszą spełniać niezbędne warunki techniczne. Jednym z nich jest warunek identycznej skali geometrycznej odwzorowania motywów zdjęć wybranych do montażu. Elementy fotomontażu w jednym przypadku będą musiały sprawiać wrażenie, że całość ujęcia była wykonywana z jednego punktu ustawienia kamery, czyli tej samej odległości, jak i z tego samego kąta widzenia. W innym przypadku będzie musiał być spełniony warunek tego samego kąta widzenia, a różna skala odwzorowania składników będzie świadomą i zamierzoną w celu wywołania określonego efektu groteski, czy też alegorii. Wybór zdjęć składowych spośród posiadanych lub przygotowanych do montażu polega, w zależności od koncepcji, na wstępnym składaniu, nakładaniu lub nawet przycinaniu i obserwacji zależności zgodnie z prawami perspektywy. Jeśli obserwacja jest utrudniona można sobie pomóc układając je sobie na szybie i podświetlając. Zdjęcia składowe, które nie odpowiadają obranej koncepcji i są przypadkowym zbiorem, muszą być powtórnie wykonane na negatywie lub na nowo skopiowane z posiadanego negatywu. Taki sposób postępowania nie powinien być jedynym, gdyż nie wydaje się najwłaściwszym. Można zasugerować przypadkowe rozwiązanie, nie zawsze najlepsze. Opracowana najpierw koncepcja pod względem tematycznym, jak i plastycznym, uwzględniająca podział i realne możliwości wykonania poszczególnych elementów wydaje się słusznością, twórczo bardziej konsekwentną i mniej zdającą się na przypadek. Innym warunkiem fotomontażu jest dobór zdjęć składowych o zbliżonym kontraście, ostrości i podobnych warunkach oświetleniowych; należy zwrócić uwagę, czy zdjęcia mają ten sam kierunek oświetlenia i kierunek cieni. Najlepiej, aby zdjęcia składowe były wykonane na papierze o tej samej barwie, strukturze i grubości. Skrupulatnie przestrzeganie tych podstawowych warunków pozwoli na wyeliminowanie zbędnych zabiegów i powtórzeń oraz zapewni odpowiednią jakość techniczną fotomontażu. Istnieją dwie metody wycinanki dotyczące samego przygotowania technicznego, tj. wycinania i klejenia elementów.a. Zaznaczone kontury elementu wycinamy, a następnie ścinamy brzegi podłoża lub szlifujemy papierem ściernym . Należy te czynności wykonywać ostrożnie, najlepiej używając elementów wykonanych na kartkowym papierze fotograficznym, aby nie uszkodzić warstwy emulsyjnej. Linia brzegowa nadal nie powinna być postrzępiona i biec wzdłuż zarysowanej przedtem linii. Tak przygotowane elementy przyklejamy do wcześniej zaznaczonych miejsc na tle przyszłego fotomontażu. Można użyć kleju fotograficznego, który cienką warstwą równomiernie rozprowadzamy na powierzchni wyciętych elementów. Po przyłożeniu staramy się sklejona powierzchnie uwolnić od pęcherzyków powietrza i nierówności. Po przyklejeniu wszystkich elementów, zestaw wkładamy między dwa kartony do prasy lub obciążamy. Po paru godzinach przystępujemy do retuszu brzegów wszystkich elementów składowych, aby swoją tonacją nie odcinały się od tła. tak przygotowany fotomontaż może być reprodukowany. Podczas reprodukcji szczególną uwagę należy zwrócić na sposób oświetlenia; nie powinny się tworzyć światłocienie wzdłuż linii brzegowej naklejonych elementów.b. Wycięte elementy lekko obrysowujemy ostro zaostrzonym ołówkiem lub dużą igłą na uprzednio zaznaczonych miejscach tła. Tła i elementy fotomontażu powinny być wykonane na cienkim papierze fotograficznym. Po obrysowaniu konturów wycina się je skalpelem, ostrym nożykiem lub złamaną żyletką. Wycięte miejsca zaklejamy poszczególnymi elementami, dokładnie i bez szczelin. Linie styku retuszujemy możliwie dokładnie, aby po reprodukowaniu nie były widoczne. Oświetlenie w tym przypadku nie wymaga już tylu manipulacji, jak poprzednio.


3. Fotomontaż stykowy za pomocą diapozytywowej kontrmaski sylwetkowej

Montaż stykowy za pomocą diapozytowej kontrmaski sylwetkowej polega na maskowaniu negatywu oryginalnego diapozytowym wprowadzanego elementu, którego negatyw był wykonany na czarnym tle. maskę wykonujemy metodą przekopiowań negatywu sylwetki motywu, który ma być wmontowany i uzupełnić zdjęcie.Mając wybrany negatyw oryginalny, jak i wykonany na czarnym tle negatyw wprowadzanego motywu (na negatywie tło przejrzyste) postępujemy następująco (korzystamy z ramki i dziurkarki);1. Wykonujemy stykowo diapozytyw z negatywu wprowadzanego motywu z tłem przejrzystym; musimy otrzymać tło zupełnie czarne.2. Otrzymany diapozytyw kopiujemy stykowo i uzyskujemy kontranegatyw sylwetki, która jest maską nieprzezroczystą motywu na przezroczystym tle.3. Kopiujemy kontrnegatyw maski sylwetkowej i otrzymujemy kontrmaskę diapozytową, na której głęboko czarnym tle mieści się przejrzysta sylwetka motywu, który chcemy wymontować.4. Wykonujemy stykowo normalny diapozytyw z oryginalnego negatywu. Następnie kopiujemy stykowo na tej nie wywołanej błonie kontrmaskę diapozytową (z pkt. 3). Po obróbce otrzymujemy diapozytyw z czarna sylwetką motywu.5. kopiujemy stykowo otrzymany diapozytyw i dostajemy negatyw zasadniczego zdjęcia z przejrzystą sylwetką motywu, który będzie następnie uzupełniony.

6. Otrzymany negatyw łączymy w ramce z negatywem motywu sfotografowanego na czarnym tle i kopiujemy na papierze, otrzymując gotowy obraz.

Negatyw składamy stronami z emulsją do siebie. Dokładność składania negatywów wpływa bezpośrednio na wynik fotomontażu. Jeśli zastosujemy kontrolowany sposób składania negatywów w ramce, będziemy mogli stosować format błony 6 x 6 cm . Metoda ta pozwala na łączenie dwóch lub więcej negatywów o skomplikowanych elementach i zróżnicowanych kształtach. Daje dobre wyniki szczególnie w łączeniu motywów zróżnicowanych w tonacji i o wyraźnie zaznaczonych liniach podziału. Sprawdzianem jakości obrazu jest całkowity brak reliefu wokół konturu wkopiowanej sylwetki. Łączenie kilku negatywów wymaga dość skomplikowanego montażu ze względu na konieczność wykonania proporcjonalnie większej liczby masek. Jak przy każdej metodzie fotomontażu, musimy pamiętać o zachowaniu właściwej proporcji między poszczególnymi elementami, zbliżonym kierunku oświetlenia i nienagannej ostrości negatywów. Wykonanie kontrnegatywu i kontrmaski diapozytowej wymaga użycia twardych błon graficznych oraz kontrastowego wywołacza. Do pozostałego kopiowania stosujemy przeważnie materiał przezroczowy o kontrastowości normalnej i wywoływacz typu uniwersalnego.


4. Fotomontaż za pomocą powiększalnika

Przed przystąpieniem do fotomontażu za pomocą powiększalnika musimy przeprowadzić krótką analizę. Analiza to odnosi się do zagadnień technicznego wykonawstwa i wyboru jednego ze sposobów montażu. Nie zapominamy również że wymagania techniczne stawiane negatywom składowym, określone na początku tego rozdziału, obowiązują również i w tej metodzie montażu. Szczególną uwagę należy zwrócić, aby gęstość i kontrast obu negatywów były jednakowe. Elementy negatywów będą się wzajemnie nakładać i przenikać. Otrzymanie czytelnego, harmonijnego obrazu pozbawionego chaosu i nie usprawiedliwionych fantastycznych efektów przenikań jest często bardzo trudne. Może zdarzyć się przypadek dający ciekawy i niecodzienny efekt zestawienia, ale takie przypadki zdarzają się rzadko.W fotomontażu za pomocą powiększalnika rozróżniamy następujące podstawowe sposoby montażu:1) jednoczesne kopiowanie negatywów złożonych razem,2) kolejne kopiowanie negatywów z maskowaniem ręcznym,3) kolejne kopiowanie negatywów z maskowaniem za pomocą szablonów-masek i kontrmasek,4) kopiowanie za pomocą dwóch powiększalników1. Montaż przez powiększenie dwóch złożonych negatywów jest najprostszym sposobem. Negatywy które, zestawiamy powinny być tego samego formatu. Negatyw elementów, które chcemy wkopiować możemy zrobić większe od negatywu podstawowego. Można wówczas wykonać obrót w stosunku do negatywu podstawowego. Obrót często pozwala uzyskać zamierzone dopełnienie elementów obrazu, bez zmniejszania formatu obrazu narzuconego przez negatyw podstawowy. Wzajemne usytuowanie elementów dopełniających w składanych negatywach będzie decydowało o sposobie ich składania: podłożem do siebie, emulsją do podłoża jednego lub drugiego negatywu, a gdy układ składanych elementów na to pozwala, negatywy składamy emulsjami do siebie. Do swobodnego kopiowania negatywów złożonych skośnie musimy przebudować nieco ramkę negatywową powiększalnika. Powinna ona pozwolić na swobodne manewrowanie negatywami i dobry docisk. Przy dowolnym składaniu negatywów musimy zwrócić uwagę na otrzymane właściwej ostrości na ekranie powiększalnika. Uzyskanie jej wymaga dość znacznego przysłonięcia obiektywu. Ale wybór ostrości planu podstawowego, czy też elementu uzupełniającego będzie zależał również od obranej koncepcji fotomontażu. Zróżnicowanie ostrości i tonów planu pierwszego i elementów wkopiowanych powinno pomóc w eliminacji wkradającego się chaosu i niepotrzebnych efektów wzajemnych przenikań.

  

2. Jeśli wyniki montażu opisanego w punkcie 1 są niezadowalające i jesteśmy przekonani, że to wina obranego sposobu montażu, możemy zastosować sposób dający bardziej obiecujące wyniki. W tym celu musimy wykonać komplet masek do odręcznego przesyłania miejsc na planie zasadniczym, które przy kolejnym naświetlaniu wkopiujemy elementy dopełniające z drugiego negatywu. Możemy przygotować komplet masek, który będzie pomocą również i przy następnych montażach. Będą to maski podstawowe o wszystkich możliwych kształtach geometrycznych, a więc kół, trójkątów, prostokątów, czworokątów i ich pochodnych. Ich wielkość jest pochodną formatów zdjęć. Podstawowa ich wielkość powinna odnosić się do formatu najczęściej występującego, np. 30 x 40 cm . Maskowanie przy wykonywaniu zdjęć o formatach większych odbywa się przez podnoszenie maski znad powierzchni papieru fotograficznego w kierunku obiektywu powiększalnika. Jeśli posiadany komplet typowych masek nie wystarcza, wykonujemy maskę o żądanym kształcie. W tym celu w odległości jednej trzeciej wysokości od papieru fotograficznego kładziemy ekran i obrysowujemy kształt elementu. Typowe maski wykonujemy z miękkiego kartonu nie przepuszczającego światła. Brzegi masek nie powinny być wycinane nożyczkami, ale przedzierane palcami wzdłuż narysowanej linii. Jeśli wykonujemy maski specjalne, możemy posłużyć się innymi tworzywami, jak np. wata, której kształt można dowolnie łatwo formować, a jej brzegi pozwalają wtedy otrzymać miękkie przejścia. Wcięcie lub uformowanie maski zawieszamy na cienkich i sztywnych uchwytach z drutu. Maskami przysłaniamy miejsca zasadniczego obrazu, w które chcemy wkopiować nowe elementy z następnych negatywów. Rzutując te elementy na obraz zasadniczy, będziemy zmuszeni z kolei przysłonić pozostałą część obrazu, aby nie uległa naświetleniu. Jeśli przysłanianie to nie jest skomplikowane, przebiega po linii otwartej, np. horyzontu i zamyka powierzchnię o dość regularnym kształcie, to nie wymaga na ogół kontrmasek, wystarczą wprawne ręce. Przy dużej wprawie za pomocą dłoni możemy opanować szereg ułożeń, które później mogą spełniać rolę masek i przysłaniać obraz już naświetlony. Jeśli wprawa zawiedzie musimy z kartonu o formacie zdjęcia wykonać kontrmaskę z otworem obrysowanymi i wciętymi wg maski przysłanianego elementu. Kontrmasek będzie trzeba wykonać tyle, ile mamy negatywów z elementami o skomplikowanym kształcie. Kontury poszczególnych składanych elementów obrazu nie zawsze muszą się ściśle pokrywać. Drobne i lekkie przesunięcia mogą nie przeszkadzać w ogólnym efekcie. Tak przygotowani możemy przystąpić do montażu. Przedtem należy zapamiętać lub ustalić przez narysowanie na zastępczym ekranie miejsca maskowania. Jednocześnie maskowanie kilku miejsc wymaga wprawy i trwa dłużej niż czas ustalony przez próbne naświetlanie. Z tego powodu musimy czas naświetlania podstawowego negatywu dostatecznie wydłużyć. Kolejne i oddzielne kopiowanie elementów obrazu ma tę zaletę, że pozwala wkopiować je w różnych skalach powiększania. Wymaga to odpowiedniego zaznaczenia miejsc na zastępczym ekranie i na kolumnie powiększalnika. Rzutując obraz zasadniczy musimy ustalić wysokość manewrowania maską danego elementu. Po tych przygotowaniach możemy przystąpić do wykonania próbek naświetlenia. Kolejne porównanie wywołanych próbek pozwoli nam ustalić czas dla wszystkich wkopiowanych fragmentów. Robimy próbki większego formatu niż zazwyczaj, gdyż możemy liczyć tylko na nieznaczną korektę, wywołując bardziej dogłębnie te fragmenty, które nie mają przewidywanej tonacji.

  

 


3. Do kolejnego kopiowania negatywów z maskowaniem za pomocą szablonów musimy uzupełnić sprzęt niezbędny do montażu. Będzie potrzebna szyba, dwa ciężkie statywy laboratoryjne z uchwytami, ostre nożyczki, lancet lekarski, przylepiec oraz małe ciężarki. Sposób ten różni się od poprzedniego opisanego rodzajem przysłaniania. Rezygnujemy z masek do odręcznego przysłaniania na rzecz szablonów maskujących dokładniej te miejsca na papierze światłoczułym, które są przeznaczone na dodatkowe elementy. W ramkę powiększalnika zakładamy negatyw tła i na maskownicy z przytwierdzonym białym kartonem wybieramy i zaznaczamy kadr powiększenia. Do boków maskownicy przystawiamy statywy. W uchwytach statywów mocujemy przygotowaną czystą szybę. Na szybę kładziemy materiał przeznaczony na szablon – arkusz papieru fotograficznego gęsto zaświetlony i obrobiony. Ustawiamy szybę w pewnej odległości od maskownicy pamiętając, że im znajdzie się bliżej powierzchni papieru fotograficznego, tym ostrzej wystąpi kontur graniczny łączonych elementów obrazu. Po wyborze odległości ustalamy szablon na szybie i zaznaczamy jego położenie względem szyby trzema kreskami. Następnie rysujemy konturu graniczny tej części obrazu, gdzie zostanie wkopiowany element z drugiego negatywu. Po obrysowaniu konturu wycinamy właściwą maskę i kontrmaskę. Aby lepiej zrozumieć późniejszy opis ustalamy, że maskę nazywamy część kartonu zasłaniającego miejsce, które wypełni składniki drugiego negatywu, natomiast kontrmaskę tę część kartonu, która zasłoni obraz uprzednio naświetlony. Maskę i kontrmaskę kładziemy na szybie dokładnie w uprzednio zaznaczonym miejscu i przytwierdzamy ich podstawy przylepcem do szyby. Linie przegięć kształtujemy tak, aby wypadły poza kadrem obrazu i aby maski i kontrmaski można było odchylać na boki. Maskę i kontrmaskę odchylamy na powierzchnię maskownicy, kładziemy arkusz papieru fotograficznego i przytwierdzamy go do maskownicy. Odchyloną maskę opuszczamy na szybę i przyciskamy ją małymi ciężarkami. kontrmaska jest w tym czasie zupełnie odchylona, pozwalając tym samym na naświetlenie z pierwszego negatywu odsłoniętej części papieru. Zakrywamy papier fotograficzny kartonu, na który kładziemy próbkę w celu ustalenia czasu naświetlania. Znając ten czas, usuwamy karton z maskownicy i dokonujemy pierwszego naświetlania. Zasłaniamy obiektyw czerwonym filtrem, zdejmujemy ciężarki, odchylamy maskę, przysłaniamy kontrmaskę naświetloną część obrazu i przyciskamy ciężarkami. Wkładamy drugi negatyw i ustawiamy go tak, aby elementy zajęły właściwe dla siebie miejsce względem kontrmaski. Wykonujemy na zasłoniętym papierze fotograficznym próbkę naświetlania. Po ustaleniu czasu, naświetlamy papier i poddajemy go normalnej obróbce. Identycznie postępujemy, gdy maska z kontrmaską nie dzieli lub nie przecina obrazu wzdłuż linii horyzontu lub pionowej ściany. Wówczas maskę, która jest dobrym elementem składamy dokładnie razem z kontrmaską na szybie, przyciskamy ciężarkiem, a kontrmaskę odchylamy. Dalej postępujemy tak samo, jak poprzednio. Każdy przypadek będzie wymagał indywidualnego podejścia i innego szablonu. Trudność wzrośnie niewspółmiernie, jeśli zechcemy wmontować elementy z większej liczby negatywów niż dwa, gdyż zachodzi konieczność wykonywania skomplikowanych masek i kontrmasek cząstkowych. Możemy tu również korzystać z różnej skali odwzorowań. Przed każdym nastawieniem ostrości należy pamiętać o zasłanianiu maskownicy kartonem.


4. Dobre rezultaty można osiągnąć stosując do kopiowania dwa powiększalniki. W ramkę pierwszego powiększalnika wkładamy negatyw zasadniczy, a w ramkę drugiego – negatyw, którego elementy chcemy wkopiować. Przed obiektywy zakładamy maskę i kontrmaskę. Po włączeniu obu powiększalników zgrywamy linię łączenia obrazu zasadniczego i elementu uzupełniającego. Powiększalnik z negatywem zasadniczym ustawiamy, jak do normalnego kopiowania. Drugi natomiast ustawiamy przy nim i wyżej. Pozwoli to na jeszcze większe zbliżenie, a tym samym zmniejszenie deformacji wynikającej z pochylenia osi powiększalnika. Aby otrzymać właściwe skale powiększeń, możemy zastosować obiektywy o różnych ogniskach, np. pierwszego f = 100mm, a drugiego f = 50mm. Przez odpowiednie przysłonięcie obu obiektywów uzyskamy odpowiednie tonacje obrazów składowych. Jeśli wkopiujemy np. elementy geometryczne, to w celu zmniejszenia deformacji możemy posłużyć się lustrem ustawionym pod kątem przy obiektywie pierwszego powiększalnika. Lustro kieruje na maskownicę obraz z drugiego powiększalnika, ustawionego poziomo. Całkowite wyeliminowanie deformacji jest możliwe wtedy, gdy strugę światła z drugiego powiększalnika wprowadzimy w oś świetlną pierwszego. Możemy to osiągnąć przez zastosowanie lustra półprzezroczystego, ustawionego pod kątem 45o w osi pierwszego powiększalnika. Sposób kopiowania dwoma powiększalnikami jednocześnie może zastąpić z powodzeniem wymienione na początku dwa pierwsze sposoby montażu. Analiza przyszłego obrazu narzuci najwłaściwszy sposób montażu i wykluczy sposób zbyt prosty lub zbyt skomplikowany.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: